INSTYTUT HISTORII SZTUKI UNIWERSYTETU JAGIELLOŃSKIEGO

ARS VETERA ET NOVA

SZTUKA DAWNEJ ZIEMI CHEŁMSKIEJ i WOJEWÓDZTWA BEŁSKIEGO

Irena Rolska-Boruch

redakcja PIOTR KRASNY

TOM I

Towarzystwo Autorów i Wydawców Prac Naukowych UNIVERSITAS

Kraków 1999


Murowane zamki i dwory w ziemi chełmskiej w wiekach XVI i XVII

Wiek XIV był dla obszarów, zwanych później ziemią chełmską, okresem walk pomiędzy władcami polskimi a litewskimi. W r. 1388 podzielono istniejące księstwo chełmsko-bełskie na dwie odrębne jednostki terytorialne. Księstwo bełskie dostało się pod władzę księcia mazowieckiego Ziemowita jako posag księżniczki Aleksandry, a pozostałe ziemie weszły w skład Korony jako jej integralna część. Od tego też czasu pojawiła się nazwą “ziemia chełmska”. Głównymi ośrodkami tej ziemi były miasta: Chełm, Krasnystaw i Szczebrzeszyn. Na północy ziemia chełmska rozciągała się na wołość lubomelską, a na wschodzie obejmowała wąski pas w okolicach Hrubieszowa i Kryłowa. Dopiero w XV w. ustaliły się jej granice zewnętrzne i wewnętrzne. Po śmierci księcia litewskiego Witolda rozgorzały walki pomiędzy Litwą i popierającym ją możnowładztwem ruskim a Koroną. W ich wyniku terytorium leżące po wschodniej stronie ziemi chełmskiej zostało powiększone o obszar przy źródłach Prypeci. W jej obrębie znalazły się grody w Ratnie i Wiełtach. W latach sześćdziesiątych w. XV istniały silne ośrodki władzy administracyjno-sądowej w Chełmie, Krasnymstawie, Szczebrzeszynie, Hrubieszowie, Lubomlu i Ratnie. W XVI f w. tylko trzy ostatnie ośrodki były starostwami niegrodowymi. W Szczebrzeszynie ukształtowała się specyficzna forma władzy zwierzchniej właścicieli miasta i okręgu nad okoliczną szlachtą.

Ziemia chełmska stanowiła de facto autonomiczną jednostkę administracyjną, nie powiązaną w zasadzie z województwem ruskim, do którego przyłączono ją formalnie w końcu XV lub na początku XVI wieku. Również w systemie gospodarczym Korony ziemia ta miała silną pozycje. Dzięki zyskom z handlu z Gdańskiem tutejsza szlachta i tenutariusze królewscy rozpoczęli budowę miast, zamków i dworów. Ziemia chełmska zaludniła się znacznie, a warstwa rządząca rozwinęła samorząd polityczny. Sprzyjająca sytuacja gospodarcza doprowadziła do powstania silnego, odrębnego obszaru, w stosunku nie tylko do terytoriów Rusi Czerwonej, ale także do innych ziem koronnych. W XVI w. wykrystalizowały się wewnętrzne podziały ziemi chełmskiej oraz jej ostateczne granice. Ziemia ta była samodzielnym terytorium z największym potencjałem gospodarczym i areałem upraw oraz z osobnym sejmikiem, który wysyłał posłów wprost na sejm walny z pominięciem sejmiku wojewódzkiego. Takie stanowisko ziemi chełmskiej było prawdopodobnie jedynym tego rodzaju w ówczesnym państwie polskim.

Ziemia chełmska obejmowała obszar 9000 km2, z czego 5000 km2 leżało po zachodniej stronie rzeki Bug. Dzieliła się na dwa powiaty: chełmski i krasnostawski. Większy powiat chełmski zawierał ponadto dwa starostwa niegrodowe położone za Bugiem: lubomelskie i ratneńskie. Do powiatu chełmskiego należało również starostwo hrubieszowskie. W części powiatu krasnostawskiego leżał okręg administracyjny, powiat (districtus) szczebrzeski.

W drugiej połowie w. XVI można mówić o trzech kategoriach dóbr na terenie ziemi chełmskiej: o własności szlacheckiej, królewskiej i kościelnej. Najliczniejsza była własność średnioszlachecka, której przedstawiciele drogą kupna lub dzierżawy w szybkim tempie gromadzili majątek, dążąc do koncentracji swoich ziem. W stosunkowo krótkim czasie niektóre średniozamożne rody uzyskały status wielkich właścicieli ziemskich. Największe obszary należały w końcu w. XVI do rodziny Zamoyskich i Żółkiewskich. Najliczniejsze były jednak majątki szlacheckie obejmujące kilka wsi. Takie dobra posiadali między innymi: Orzechowscy, Uhrowieccy, Sienniccy, Daniłowiczowie, Herburtowie, Trojanowie. Stabilizacja gospodarcza umożliwiająca rozwój folwarków we wszystkich kategoriach dóbr trwała do r. 1648. W tym czasie ziemia chełmska została najechana przez oddziały Chmielnickiego i Tatarów, pustoszących zwłaszcza okolice Zamościa. Nie tylko same akcje zbrojne wpłynęły na załamanie gospodarcze. Przyczyną kryzysu było także wyznaczenie tego obszaru jako bazy wojennej Rzeczypospolitej w walce przeciwko powstaniu Chmielnickiego. Wojska polskie i litewskie aż do r. 1651 grabiły tutejsze majątki i nakładały kontrybucje. Dodatkowo obciążano mieszkańców pobierając czopowe i dokonując coraz to nowych poborów. O ile pierwszy etap wojen, dzięki nagromadzonemu kapitałowi i w miarę niewielkim zniszczeniom materialnym, nie zachwiał potencjałem ekonomicznym ziemi chełmskiej, o tyle stało się to po r. 1655, kiedy została ona najechana przez wojska szwedzkie, kozacko-moskiewskie oraz siedmiogrodzkie. Zniszczenia były tak ogromne, że doprowadziły do upadku wielu majątków. Ruina gospodarcza lat sześćdziesiątych XVII wieku została pogłębiona przez najazd tatarski w r. 1667. Największe straty odnotowano w najbogatszym powiecie krasnostawskim. Ocenia się, że zniszczonych zostało około 80% do 95% wsi królewskich i od 65% do 70% wsi prywatnych. W ordynacji zamojskiej zniszczenia wyniosły 60%. Mimo ciężkiej sytuacji gospodarczej, ruiny domostw, braku ludzi do pracy i zmniejszenia powierzchni upraw rozpoczęła się ponowna odbudowa siedzib szlacheckich. Prace te, zapoczątkowane już w latach sześćdziesiątych w. XVII, zostały zahamowane przez wojnę północną i wojnę domową. Przemarsze, koncentracje wojsk, rekwizycje, zwykłe rabunki i leża zimowe doprowadziły do pogłębienia i tak ciężkiej sytuacji ekonomicznej. Odbudowa wielu rezydencji zakończyła się zatem dopiero w drugiej połowie w. XVIII, zaś większość uległa całkowitemu zniszczeniu i zapomnieniu.

Ziemia chełmska ze względu na swoje położenie narażona była na najazdy wojsk nieprzyjacielskich, co od czasów wczesnego średniowiecza narzuciło konieczność gęstego fortyfikowania owego obszaru. Dominującym materiałem budowlanym, stosowanym na tym terenie, było drewno - budulec tradycyjny, łatwo dostępny i tani. Z kamienia wapiennego lub cegły wznoszono zamki i dwory tylko w ośrodkach zarządzania dobrami - tzw. kluczach. Przyjmuje się w przybliżeniu, że w latach 1500-1700 w zachodniej części powiatu chełmskiego (po zachodniej stronie rzeki Bug) znajdowało się 53% drewnianych siedzib szlacheckich, murowanych - 42%. Pozostałe siedziby były drewniano-murowane lub wzniesione z nie określonego budulca. W bogatym powiecie krasnostawskim drewniane dwory stanowiły 54% budowli, murowane - 33%.

W literaturze staropolskiej zamkiem określano budynek złożony z czterech skrzydeł otaczających dziedziniec i łączący w sobie funkcje mieszkalno-obronne. Według źródeł archiwalnych z w. XVI i xvii, pojecie “zamek” miało kilka znaczeń. Określenie to odnosiło się do zespołu warownego, w skład którego wchodziła siedziba feudała w postaci murowanej kamienicy (wieży mieszkalnej) lub drewnianego dworu (także wieży). Zamkiem nazywano również skrzydło mieszkalne w zamku dwu- lub czteroskrzydłowym. Murowany zamek, jego skala i forma były symbolem pozycji społecznej właściciela. Siedziba-zamek miała spełniać potrójną role: mieszkalną, obronną i ośrodka administracyjnego, z którego zarządzano dobrami.

Powstanie pierwszych budowli zamkowych w ziemi chełmskiej należy wiązać z ożywieniem ruchu budowlanego, które obserwujemy od końca w. XV w związku ze znacznym rozwojem gospodarczym i w miarę spokojną sytuacją polityczną. Najstarsze zespoły zamkowe na ziemi chełmskiej, wznoszone w XV i XVI wieku, były założeniami obronnymi otoczonymi murami obwodowymi z pojedynczymi basztami i budynkami bramnymi. System basztowy miały zamki w Krasnymstawie, Uchaniach i Krupem, zaś prosty system ścianowy - zamek w Chełmie. W zamkach dominowały wielkie baszty strażniczo-mieszkalne i potężne, budowane z kamienia wapiennego lub cegły, dwukondygnacyjne baszty bramne, ze strzelnicami przystosowanymi do broni palnej. Zwykle w dolnej sklepionej kondygnacji znajdowały się po bokach wjazdu izby straży, a ich liczba zależała od wielkości i znaczenia zamku (w Krasnymstawie były dwie). Na piętrze umieszczano sklepione izby mieszkalne (Krupe). W niektórych basztach była również trzecia kondygnacja służąca celom mieszkalnym (Kryłów), a czasami takie religijnym (kaplica w zamku w Bończy) lub wyłącznie obronnym. Do izb na piętrze prowadziły zwykle drewniane schody zewnętrzne od strony dziedzińca połączone z gankami przy murach kurtynowych. Do izb na piętrach wchodziło się bezpośrednio ze schodów i ganków, murowanych lub wznoszonych z drewna. Baszty nad bramami wjazdowymi były w okresie nowożytnym symbolem wysokiej pozycji społecznej właścicieli zamków, umieszczano na nich herby np. Zborowskich w Krupem, Łaszczów w Łasz-czowie lub inskrypcje chwalące sławę i męstwo “posesora”. Choć schemat przestrzenny omawianych zamków opierał się na tradycji średniowiecznej, w ich dekoracji zaczęły pojawiać się detale o zdecydowanie nowożytnym charakterze.

Przed r. 1484 wzniesiono w Uchaniach zamek o regularnym narysie i czterech cylindrycznych basztach. Miejscowość ta, leżąca na tzw. “drodze królewskiej” łączącej Warszawę z Kijowem, należała do Pawła Jasieńskiego, kasztelana sandomierskiego, starosty chełmskiego i bełskiego, zapewne pierwszego właściciela zamku. Po Jasieńskich dobra uchańskie przeszły w ręce rodu Uchańskich, którzy w pierwszej połowie w. XVI wznieśli nowy lub rozbudowali stary zamek. Piętrowa siedziba mieszkalna, dwudzielna z narożną basztą wznosiła się w części północno-zachodniej założenia. W r. 1570 zamek rozbudowano dodając jedno-traktowy budynek mieszkalny zamykający dziedziniec od zachodu. W r. 1590 Uchanie stały się własnością Heleny z Uchańskich i Mikołaja Daniłowiczów. Zamek ponownie powiększano w r. 1600 o budynki mieszkalne przy kurtynach. Na początku XVII w. budowla wróciła na krótko do Pawła Uchańskiego, by później ponownie znaleźć się we władaniu Daniłowiczów, w których rękach pozostawała aż do w. XVIII. Opuszczona warownia została zniszczona w roku 1786, a następnie rozebrana.

Zamek w Kryłowie, wzniesiono na wyspie na rzece Bug. W r. 1585 określany był jako “fortalicium”'. Wybudowany zapewne w XV wieku, został rozbudowany w czwartej ćwierci XVI lub na początku XVII stulecia przez Jana Ostroga, podczaszego koronnego, kasztelana i wojewodę poznańskiego. Warownia ta była jedną z najważniejszych twierdz broniących przeprawy przez Bug, ważnym portem rzecznym i miejscem wypadowym do działań wojennych na wschodzie. Wielokrotnie stacjonowały tam wojska koronne. Zamek został zniszczony na skutek wybuchu zgromadzonego w arsenale prochu”. Twierdza kryłowska miała nietypowe założenie wynikające z układu terenu, na planie trójkąta o boku załamanym od zachodu. W narożach murów kurtynowych znajdowały się trzy basteje. Największa dwukondygnacyjna basteja północna została zbudowana na planie równoległoboku, a w jej górnej kondygnacji umieszczono izby mieszkalne12.

Zamek w Krupem, leżący przy drodze z Chełma do Krasnegostawu, przez współczesnych zwany fortecą, wznoszono od początku w. XVI przynajmniej do pierwszej połowy XVII stulecia. Początkowo Krupę należało do rodziny Krupskich herbu Korczak, potem Zborowskich i Gnoiń-skich. Około roku 1577 przeszło na własność Pawła Orzechowskiego, kasztelana chełmskiego, który przejąwszy zamek na własność przystąpił do jego rozbudowy. Zespół zamkowy składał się z głównej siedziby i podzamcza. Zamek na planie kwadratu otoczony był wewnętrzną fosą, a podzamcze - murami z bastejami. Fortece krupską rozbudowywano w dwóch etapach. Najpierw w końcu w. XVI wzniesiono skrzydło północno-zachodnie. Budowla miała galerie arkadową z kamiennymi półkolumnami na parterze oraz ceglanymi filarami na piętrze, wieńczyła ją attyka. W skrzydle tym mieściły się sale reprezentacyjne, zaś izby mieszkalne umieszczono w przylegającej do niego baszcie zachodniej. W latach 1604-1608 dobudowano skrzydło południowo-zachodnie, zamykające mały dziedziniec wewnętrzny. Dolne kondygnacje skrzydła południowo-zachodniego zajmowały pomieszczenia gospodarcze. Nad nimi, na piętrze znajdowała się wielka izba stołowa z pokojami, powyżej sala i “niemało pokoi przestrzennych”. Elewacje dzielił gzyms kordonowy, boniowane lizeny oraz prostokątne, rozmieszczone rytmicznie okna w boniowanych obramieniach. Na ścianach wykonano fryzy sgraffitowe o motywach balustrady i wici roślinnej. Skrzydło wieńczyła attyka. Przed wejściem na teren zamku znajdowało się podzamcze z budynkami dla służby i rzemieślników oraz stajnie. Rezydencja w Krupem - wielka warownia o czterech skrzydłach - wieńczyła niejako ostatni etap rozwoju średniowiecznego zamku na ziemi chełmskiej.

Na przełomie w. XVI i XVII upowszechniły się na ziemi chełmskiej nowożytne systemy fortyfikowania siedzib szlacheckich. Umocnienia bastejowe miały zamki w Krasnymstawie, Pławanicach, Szpikłosach. W tym samym czasie wzniesiono też zamki bastionowe w Orłowie Murowanym, Podlodowie, Sielcu, Zamościu i Krasnym Brzegu.

Nowożytne umocnienia broniły dostępu do wolno stojących kamienic (wież mieszkalnych), budowanych w środku założenia obronnego. Budynki o kubicznych bryłach wznoszono na planach zbliżonych do kwadratu. W kamienicach budowanych w pierwszej połowie w. XVI obowiązywał schemat układu pomieszczeń nawiązujących jeszcze do epoki późnego gotyku. W dolnej kondygnacji sień biegła wzdłuż krótszego boku, dopiero z niej prowadziły drzwi zwykle do dwóch pomieszczeń. Dolna kondygnacja przeznaczona była na cele gospodarcze. W kondygnacji górnej, jednoprze-strzennej znajdowała się sala reprezentacyjna. Z zewnątrz przylegał do niej drewniany ganek ze schodami. Budynki piętrowe można było spotkać tylko w głównych siedzibach magnaterii, a ich wysokość nie przekraczała dwóch pięter. Tego typu budowle znajdowały się w dobrach Gorajskich, później Zamoyskich w Niedzieliskach, Szczebrzeszynie i Szpikłosach; w Bezku - własności Teczyńskich, później Pileckich; w Orłowie Murowanym Trojanów, Klesztowie Orzechowskich.

Forma kamienic była różnorodna, obok gmachów o prostej bryle występowały budowle z narożnymi wieżami zwane w literaturze kasztelami. Kasztel był ostatnim etapem w rozwoju wieży mieszkalnej. Około r. 1600 można mówić o swoistej modzie na takie siedziby, zainicjowanej wśród magnaterii. Kasztele wzniesiono w Bezku Tęczyńskich-Pileckich (druga wieża mieszkalna); w Busownie Trojanów; w Horodynie Podhoreckich, później Sapiehów; w Księżopolu, Skrzyczowie, Starym Zamościu Zamoyskich. Budynki te były trójdzielne w obu kondygnacjach, a górna zachowała charakter reprezentacyjny, jakkolwiek zrezygnowano z urządzania na tym piętrze jednej wielkiej sali. Okazała izba “paradna” zajmowała środkową część piętra. Po jej bokach umieszczano kaplicę i izbę pokojową. W sieni znajdowały się schody na piętro. Drugie reprezentacyjne, umieszczone na wzór włoski na zewnątrz budynku, prowadziły na ganek ozdobiony balaskami.

W trzeciej ćwierci w. XVI rozpoczął się przełom w architekturze rezydencjonalnej na ziemi chełmskiej. O ile bryły kamienic nie uległy żadnym zmianom, o tyle ich wnętrza zostały przekształcone w zasadniczy sposób. Zmiany te były podyktowane zarówno wygodą mieszkańców, jak i chęcią dostosowania układu przestrzennego domów do schematów stosowanych w późnorenesansowych budowlach włoskich. Plany budowli zostały poddane zasadzie osiowości. Największe zmiany wprowadzono w dyspozycji wnętrz w kondygnacji dolnej sytuując na osi budynku sień i rozmieszczając po jej bokach izby mieszkalne i izby czeladne. Podobnie postępowano w górnej kondygnacji. Dotychczasowa sala zwana izbą wielką została tam ujęta bocznymi komnatami mieszkalnymi w układzie amfiladowym. Duże, prostokątne okna miały za zadanie rozświetlenie wnętrz. Górne sale kamienic jako wnętrza o charakterze reprezentacyjnym były wyższe od sklepionych izb pierwszej kondygnacji i miały drewniane, malowane stropy zwykle ozdobione ornamentem roślinnym (np. w Nowosiółkach). We wnętrzach sal dominowały wielkie piece, zazwyczaj zielone, ten kolor bowiem komponował się znakomicie z krajobrazami namalowanymi na ścianach. Najbardziej rozbudowane wnętrza miały kamienice Trojanów w Orłowie, Zamoyskich w Goraju, Skrzyszowie, Starym Zamościu i Tworyczowie, Orzechowskich w Dorohusku i Klesztowie, Lubomirskich w Uhrynowie, Rejów w Rejowcu, Niesiołowskich w Potoczku, Siennickich w Siennicy Nadolnej oraz Koniecpolskich w Teratynie.

W drugiej połowie w. XVI w dworach szlacheckich zachowano zwartą, kubiczną formę bryły, a także dyspozycje głównych pomieszczeń wypracowaną na początku owego stulecia. Budowle te zaczęły jednak “rozrastać” się wszerz, przez dobudowę nowych pomieszczeń. Rozbudowa polegała na dostawianiu dwóch skrajnych osi do pierwotnie trójosiowej budowli. Równocześnie starano się wzbogacić zewnętrzne elewacje dworów, wprowadzając miedzy innymi attyki i szczyty ozdobione niderlandzką dekoracją z motywami ornamentu okuciowego (Krupe, Krasnystaw, Sielec).

W czwartej ćwierci w. XVI siedziby bogatej szlachty uległy dalszym przekształceniom. Zanikło pojęcie kamienica, a mianem dworu określano budowle o wzbogaconym programie mieszkaniowym. Dawne zamki zostały rozbudowane do skali okazałych, w pełni nowożytnych rezydencji. Dokonano przekształceń siedzib lub wznoszono nowe, na przykład w Krasnobrodzie (Leszczyńscy, później Zamoyscy), w Nowosiółkach (Orzechowscy), Pławanicach (Grabiowie), Goraju, Potoczku (Niesiołowscy), Czartowcu, Bondaczu. W dokumentach pojawiało się wymiennie określenie zamek i dwór. Być może wiązało się to z tradycją miejsca niegdyś warownego lub z zewnętrznym systemem obronnym rezydencji.

W końcu w. XVI zaczął rozwijać się nowy typ murowanej, jednokondygnacyjnej siedziby szlacheckiej, który rozpowszechnił się w XVII wieku. Wtedy nazwę dwór zaczęto rezerwować na określenie takiego właśnie gmachu. Był to budynek parterowy, dwutraktowy z sienią na osi i bocznym alkierzem. Z pewnością miał on zewnętrznym wyglądem przypominać kasztel. Tego typu dwory wzniesiono w Bończy, Łopienniku, Orłowie, Siedliszczu, Stawie, Wierzbicy, Woli Żółkiewskiej, Woli Żulińskiej, Wytycznie i Złojcu. Obok nich budowano parterowe dwory bez alkierza, w których jeden trakt przeznaczony był na izby mieszkalne, drugi zaś na część gospodarczą. Do tego typu budowli należały dwory w Andrzejowie, Brodzie Wałowskim, Busownie, Bzitem, Czerniejowie, Gorajcu, Huszczy, Klesztowie, Krasnem, Księżopolu, Michałowie, Nowosiółkach, Pławanicach, Podlodowie, Starym Zamościu, Szpikłosach, Tworyczowie, Uchaniach, Werbkowicach, Żółkwi i Żulinie. Część z nich wchodziła w skład założenia zanikowego, z murowaną wieżą — mieszkaniem właściciela, jako dom gościnny lub gospodarski (czeladni). Wszystkie kamienice i dwory otoczone były ostrężyną lub parkanem, umocnione ziemnymi wałami oraz otoczone fosami wypełnionymi wodą i systemem stawów z groblami.

W latach 1581-1586 Bernardo Morando zaprojektował dla Jana Zamoyskiego pałac w Zamościu. Rezydencja zamojska była przykładem połączenia klasycznego pałacu włoskiego z umocnieniami typu bastionowego, czyli pallazzo in fortezza. Przy pałacu zbudowano dwie boczne oficyny, nadając całemu założeniu wyrazisty układ osiowy. W architekturze budynku pałacowego dopatrywano się reminiscencji późnogotyckich cech, widocznych choćby w konstrukcji masywnych, grubych, kamiennych murów przyziemia. Górne partie były z kamienia i cegły. W budynku nie brakowało jednak rozwiązań manierystycznych zapożyczonych z architektury włoskiej, takich jak charakterystyczna wysoka wieża na osi i monumentalne schody od frontu, prowadzące na arkadową galerię. Układ przestrzenny głównej siedziby ordynata, a także wystrój jej wnętrz i elementy dekoracji architektonicznej zostały na pewno zastosowane w innych rezydencjach Zamoyskiego.

Morando był autorem projektu dworu z r. 1594 w Starym Zamościu, wzniesionego według wzorów zapożyczonych z traktatu Sebastiana Serlia. Miała to być wiejska willa, ozdobiona zapewne jońskimi pilastrami, najlepiej odpowiadającymi cichej, spokojnej siedzibie. Opis z r. 1643 wymieniał trzy budynki dworskie w obrębie starozamojskiego “zamku”, a zatem mógł to być zespół złożony - podobnie jak w Zamościu - z głównej siedziby i dwóch pawilonów. W jednym z nich, przeznaczonym dla “białogłowych”, zastosowano układ z dwoma traktami z trzema pomieszczeniami w każdym, uzupełniony o wielką sień z kuchnią. Drugi pawilon, zwany “domem gospodarskim”, był zapewne piętrowy i - podobnie jak poprzedni - miał izby w dwóch traktach. Trzeci budynek, być może główna siedziba, był w r. 1643 kompletnie zniszczony. Przypuszczalnie w piętrowym trójdzielnym dworze, w jednym trakcie znajdowała się izba stołowa, kredensowa i dwa pokoje. Środkiem biegła sień, a w drugim trakcie umieszczono także dwa pokoje. We wnętrzach wzniesiono malowane piece, a podłogi wyłożono szlifowaną cegłą. Na górną kondygnację prowadziły z sionki schody (wieża?). Bardziej rozbudowaną formę zewnętrzną miał zamek Zamoyskich w Tworyczowie. Był budowlą piętrową, z gankami (loggią?) i baniami na gankach, zapewne z alkierzami, a być może - także wieżą na osi układu.

Funkcję pełnomocnika Jana Zamoyskiego do budowy Zamościa i kontaktów z Morandem spełniał wspomniany wcześniej Paweł Orzechowski, podkomorzy chełmski. W dość krótkim czasie ten krewny Zamoyskiego osiągnął znaczny majątek, a jego dobra znalazły także się poza ziemią chełmską. W skład włości Orzechowskiego wchodziły miedzy innymi Dorohusk, Krupe, Nowosiółki, Klesztów. W końcu XVI i na początku XVII wieku Paweł Orzechowski przystąpił prawie jednocześnie do przebudowy i rozbudowy swoich siedzib, leżących na terenie ziemi chełmskiej województwa lubelskiego, nadając im późnorenesansowe formy i manierystyczne dekoracje, zachowane w zamku w Krupem i w dworze w Gardzienicach.

Dalszy etap rozwoju rezydencji na ziemi chełmskiej został zahamowany przez wojny XVII i początku XVIII wieku. Wiele zniszczonych siedzib nie doczekało się odbudowy. Pałace, zamki i dwory, które wówczas ocalały, zmieniały formy w wyniku kolejnych przebudów, dostosowujących je do nowych tendencji w architekturze następnych stuleci.